post

Ranking ubezpieczenia na życie od zaplecza

W internecie możemy spotkać różnego typu rankingi ubezpieczeni na życie. Zanim zaczniemy je myśleć i sugerować się ich rekomendacjami, sprawdźmy, kto je stworzył.

Sprawdźmy przede wszystkim, czy ranking uwzględnia wszystkie najważniejsze towarzystwa ubezpieczeniowe działające na polskim rynku oraz czy były je niezależne podmioty, takie jak redakcje gazet lub portali poświęconych tematyce ubezpieczeń.

Każdy solidny ranking powinien być dołączona informację, w jaki sposób powstawał, co było punktowane i w jakich kategoriach. Jako klientów powinny nas przede wszystkim interesować takie elementy jak: maksymalny wiek, do jakiego można podpisać polisę, to, czy można zmieniać umowę po jej podpisaniu (np. zmienić częstotliwość płacenia składek) oraz ile umów dodatkowych oferuje ubezpieczyciel, po jakim czasie są wypłacane składki, jakie są okresy karencji i po jakim czasie wypłacane są środki w razie zgonu lub nagłego zachorowania ubezpieczonego. 

Stałą bolączką wszystkich ubezpieczonych są tzw. wyłączenia. Sprawdźmy, czy ranking docenia te polisy, które mają ich mało i daje je za zwięzłość i zrozumiałość języka, jakim zapisane są ogólne warunki ubezpieczenia. Im mniej niezrozumiałych sformułowań i kruczków prawnych – tym lepiej. Jeśli dana redakcja wczuła się w rolę nas – potencjalnych klientów – i oceniała te aspekty ubezpieczeń na życie, które są dla nas najistotniejsze, możemy z uwagą przystąpić do lektury rankingu.